Nie wyrażam zgody na wykorzystywanie
oraz kopiowanie zdjęć z mojego bloga.


------------------------------
Blog istnieje od 25.08.2011r
Licznik odwiedzin:

Goście on-line:






NAPISZ DO MNIE






MOJE BLOGI:

* Jezu ufam Tobie!

DLA DUSZY:

* ZGROMADZENIE SIÓSTR MATKI BOŻEJ MIŁOSIERDZIA
* Radio Niepokalanów
* Miesięcznik "Egzorcysta"
* Jacek Pulikowski
* Post Daniela oraz Rekolekcje Pallotyńskie
(m.in. z księdzem Ireneuszem Łukanowskim)

* Szkaplerz Karmelitański
* Szkaplerz Karmelitański (gdzie kupić; sklep)
* Przymierze z Maryją
* Archikatedra Łódzka
* Łagiewniki - Sanktuarium św. Antoniego
* Sanktuarium św. Antoniego w Ratowie
(Woda egzorcyzmowana)

* Katolicki Tradycjonalizm
* Mały modlitewnik łaciński
* Modlitwy po łacinie
* Prorocy i proroctwa


DLA CIAŁA:

* Zielony zakątek Stefanii Korżawskiej - ziołolecznictwo
* Tabela kalorii
* Sport (ćwiczenia z gumą)


PASJE:

* Maranciaki (Forum robótek ręcznych i nie tylko)
* Blog Ciapary (robótki ręczne)

TUTAJ JESTEM:







"DZIENNICZEK"
Św. s. M. Faustyna Kowalska

"MOCNI OJCOWIE MOCNE CÓRKI"
Meg Meeker

"EWA CZUJE INACZEJ"
Jacek Pulikowski

"KROKODYL DLA UKOCHANEJ"
Jacek Pulikowski

"MIEJSCE PŁCIOWOŚCI W MIŁOŚCI"
Jacek Pulikowski

"JAK WYGRAĆ KOBIECOŚĆ. INSTRUKCJA OBSŁUGI"
Marek Dziewiecki

"JAK WYGRAĆ MACIERZYŃSTWO. INSTRUKCJA OBSŁUGI"
Jadwiga i Jacek Pulikowscy

"JAK WYGRAĆ MAŁŻEŃSTWO. INSTRUKCJA OBSŁUGI"
Mariola i Piotr Wołochowiczowie

"JAK WYGRAĆ OJCOSTWO. INSTRUKCJA OBSŁUGI"
Jacek Pulikowski

"O KOBIECOŚCI"
Jadwiga Pulikowska

"JAK BUDOWAĆ WIĘZI W RODZINIE"
Jacek Pulikowski

"OJCIEC REAKTYWACJA
Czyli jak silny facet buduje silną rodzinę
"
Jacek Pulikowski
o. Zdzisław Wojciechowski
Mariusz Tyczyński

"O NAŚLADOWANIU CHRYSTUSA"
Tomasz a' Kempis

"MAMO, TO MOJE ŻYCIE"
H. Cloud, J. Townsend

"WIELORYB NIE MOŻE LATAĆ"
Max Lucado

"POKOCHAĆ ŻYCIE"
ks. Mieczysław Maliński

"PROSTA DROGA DO ZDROWIA"
Stefania Korżawska

"ZDROWIE NA CO DZIEŃ"
Stefania Korżawska







Wyróżnienie od Ciapary







O mnie

 

Prywatnie żona, mama, gospodyni domowa. A w duszy...

Każdy ma inne powołanie i inne dary oraz talenty od Boga. Dlatego każdy jest inny i powinien szukać swojej drogi, nie porównując jej z innymi...

Kiedyś tak robiłam... bałam się wyrazić to, co jest w głębi mojej duszy. Przez wiele lat, próbowałam hobbystycznie różnych form rękodzieła, nie zgłębiając i nie podejmując na poważnie tematu, który faktycznie pociągał moje serce. Było to malowanie - freski egipskie, które kiedyś malowałam na ścianach, papierze i papirusach - z mojej ówczesnej fascynacji starożytnym Egiptem - tylko te freski wspominam jako coś co bardzo kochałam i z czego byłam naprawdę dumna. Artystycznie były dopracowane w każdym szczególe na tyle, na ile tylko potrafiłam namalować je najlepiej - jak to powiedział mój znajomy z Egiptu: "są lepsze od oryginałów - namaluj mi takie w mojej restauracji". Faktycznie takie były... . Spędziłam przy nich wiele czasu. Ale zamiast iść dalej za tą pasją, zostawiłam ją. Po prostu życie potoczyło się innym torem.

Przez kilka lat żyłam wspomnieniami i tęsknotą za starymi malunkami; oraz marzeniami i nadzieją, że znowu zacznę robić coś, co ożywi moją duszę.

Tamto doświadczenie dało mi pewną wskazówkę, co potrafię i w czym czuję się dobrze. Ostatecznie doprowadziło mnie to do obrazów malowanych na szkle. Zmienił się również temat moich prac. Nie są to już egipskie freski, lecz motywy religijne - katolickie, a także inne, nie związane z wiarą.

Cóż więcej pisać... zapraszam do czytania i komentowania wpisów. Oto jest maleńki skrawek mojej duszy... zapraszam.