Nie wyrażam zgody na wykorzystywanie
oraz kopiowanie zdjęć z mojego bloga.


------------------------------
Blog istnieje od 25.08.2011r
Licznik odwiedzin:

Goście on-line:





MOJE BLOGI:

* Jezu ufam Tobie!

DLA DUSZY:

* Szkaplerz Karmelitański
* Szkaplerz Karmelitański (gdzie kupić; sklep)
* Katolicki Tradycjonalizm
* Mały modlitewnik łaciński
* Modlitwy po łacinie

TUTAJ JESTEM:







"DZIENNICZEK"
Św. s. M. Faustyna Kowalska

"O NAŚLADOWANIU CHRYSTUSA"
Tomasz a' Kempis

"MAMO, TO MOJE ŻYCIE"
H. Cloud, J. Townsend

"WIELORYB NIE MOŻE LATAĆ"
Max Lucado







czwartek, 27 września 2018
Długa spódnica wrześniowa, letnio - jesienna

Ostatnie ciepłe dni września minęły w zeszłym tygodniu... udało nam się zdążyć zrobić ostatni piknik, a raczej pierwszy i ostatni w tym roku, bo do tej pory były tylko spacery. Tym razem postanowiliśmy "zaczepić się" w jednym miejscu, co przy naszym dziecku, które jest bardzo aktywne ;-) było nie lada wyzwaniem.

Tak więc piknik się udał i spódnica również sprawdziła się w terenie ;-)

Długa spódnica wrześniowa, letnio - jesienna. Do parku i lasu.

Jest z grubszej dzianiny bawełnianej z domieszką wiskozy. Idealna na koniec lata i początek jesieni. Idealna na wrzesień, kiedy nie ma już upałów i nie jest jeszcze zimno. Ale równie dobrze nadaje się na wiosnę.

Bardzo wygodna, można w niej bez problemu biegać, siadać na kolanach, kucać itp. mimo, że jest o wiele mniej rozkloszowana niż moje spódnice lniane. Ma kształt litery A, w pasie posiada gumkę. Jest uszyta z dzianiny i dodatkowo ze skosu, dzięki czemu jest tak elastyczna. Co tu dużo mówić... jest po prostu ładna, skromna i praktyczna. :)

a oto ona:

piątek, 07 września 2018
Kadzidło na chorobę - grypę, infekcję dróg oddechowych itp

Kadzidło na chorobę

Nie przyszła jeszcze jesień, a mój mąż już przyniósł do domu "pierwsze" zarazki ;-) Wystarczyło kilka chłodniejszych dni, odkryta szyja i infekcja gotowa. Mąż wychodzi do pracy różnie, raz o 4:00, raz o 3:00 rano, czasami o 2:00 ... . Tak więc lekarz przepisał tonę leków, antybiotyk i stwierdził ostrą infekcję górnych dróg oddechowych ;-)

W domu poszedł w ruch czosnek, cytryna, propolis i ...kadzidło. Nasze pierwsze doświadczenia z kadzidłem w czasie choroby okazały się rewelacyjne. Choroba mija 3 razy szybciej. Po pierwszym dniu już był efekt, zniknęła gorączka i mocne drapanie w gardle. Na drugi dzień prawie w ogóle nic w gardle nie drapało. Tak więc choć kadzidło chcę stosować do modlitwy, to w nagłych sytuacjach zacznę używać go do odkażania. A czym najlepiej okadzać dom w czasie choroby? Co tak dobrze odkaża?

MIRRA i OLIBANUM

Moja mieszanka to - MIRRA i OLIBANUM. Mirra ma działanie silnie odkażające, Olibanum również, więc stanowią doskonałą mieszankę w czasie choroby. Raz dziennie łyżeczka zmieszanych żywic. Okadzam przy zamkniętym oknie i wychodzę z pokoju, który odkażam; później wietrzę, ale nie całkowicie lecz tak, aby zapach wszedł do gardła. Przenoszę kadzielniczkę do innego pokoju i robię podobnie.

Tutaj moja mieszanka :) taka ilość wystarczy; lub nawet mniej

niedziela, 02 września 2018
Rozpalanie węgielka trybularzowego i palenie kadzideł - FILMY

Dzisiaj chciałam podać dwa ciekawe linki do filmów o kadzidłach.

Pierwszy z nich to film o tym, jak rozpalać węgielek trybularzowy: Rozpalanie wegielka trybularzowego - jak rozpalić węgielek do kadzideł?

Drugi film jest o paleniu kadzideł: Palenie kadzideł naturalnych - żywicznych, ziołowych i drzewnych na węgielku trybularzowym

To takie uzupełnienie i podsumowanie tematu kadzideł naturalnych :)